W niedzielę 12 lutego na świat przyszło 6 rozkosznych chłopców. Zarówno mama jak i maluszki czują się świetnie i rosną jak na drożdżach. W przeszłości byłam bardzo zadowolona ze szczeniąt po mieszkającym w Holandii Tango. Jestem pewna, że tym razem miot będzie równie udany.